piątek, 4 marca 2011

kiedys

Wtedy było tak beztrosko...
Tak łatwo.

Marzę, żeby ktoś różową kredką
przeniósł mnie lekko
w świat przeszłości.


PS. Czas przeminął. A dywan jak leżał, tak leży. I muszę po nim, kurwa, stąpać!
ZGIŃ! PRZEPADNIJ!
Proszę, proszę, proszę...

4 komentarze:

Unknown pisze...

wyrzuć dywan. łatwiej chodzi się po panelach, o!

Alutka pisze...

Ale na dywanie jest ciepło w stópki

Unknown pisze...

a od czego masz wełniane skarpetki? ;D

Alutka pisze...

żeby, jak chodzę w dziurawych glanach, było mi ciepło w lewą piętę.