lubię takie dni, jak dziś.
nieco zmęczone i zaspane, a jednocześnie przeżyte do końca.
świat, w którym nic nie jest wyśnione.
nie ma miejsca na oniryzm. bo bez sensu. bo w nieładzie.
brutalna rzeczywistość. i słońce, które pachnie.
lubię wsiąść na rower i jadąc przed siebie
nagle odnaleźć cel podróży.
smak brzoskwiń. umiejętność cieszenia się z drobiazgów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz