dziwne są te zielone oczy, bo patrzą, ale nie widzą.
dziwna jest ta alicja, bo czuje, a nie wie.
dziwna jest ta bajka, bo nie jest bajką.
i dziwna jest ta kraina czarów, w której zabrakło magii.
niedługo nadejdzie jesień.
nadal będę miała zielone oczy.
nadal będę alicją.
nadal będę czekać aż w mojej nie-bajce zrobi się bajkowo.
nadal będę błądzić po krainie czarów w poszukiwaniu odrobiny magii.
tylko sceneria się zmieni, bo z drzew opadną liście, a niebo przestanie radować się słońcem.
i to jest ten moment właśnie, żeby postawić krok do przodu, kupić kalosze, żeby móc w deszczowe dni bezpiecznie skakać po kałużach.
a jeśli nie znajdę ramion, które ochronią mnie przed wiatrem, to poskładam mozaikę ze wspomnień i będę się nią napawać w smutne, pochmurne dni.
poza tym... zawsze zostają kawa, papierosy i wiadomości od przyjaciół, którzy, mimo że wyjadą, będą zawsze blisko, najbliżej, jak to możliwe, bo w sercu.
1 komentarz:
będziemy tak blisko jak teraz, a nawet bliżej. nie odsuniemy się ani o milimetr!
Prześlij komentarz