poniedziałek, 19 września 2011

pobawmy się. przecież to takie niewinne. niezobowiązująca gra (irracjonalna i hedonistyczna).
mamy ogromne pole do popisu, wyobraźni nam przecież nie brakuje.

(nie bój się, dziecinko.)

zagrajmy w udawanie.
zasady są proste - wszystko jest 'na niby'.

zagrajmy w dotykanie.
czysto plastyczna zabawa. namaluję palcem mapę twojego ciała.
(dreszcz jest efektem ubocznym - prawda, że przyjemnie?)

zagrajmy w całowanie.
wiesz już, jak to działa. dzisiaj bardzo popularna gra. ot, zwykła gimnastyka.

zagrajmy w kłamanie.
będę używał pięknych słów, mówiąc o niczym. a ty musisz odgadnąć, kiedy kłamię.

(spokojnie, dziecinko, to tylko wersje demo.)

ZABAWA - STOP!

mam lepszy pomysł. zagrajmy po mojemu.
gra jest trudna, ale jako jedyna z wymienionych - warta świeczki.

zagrajmy w zapominanie.
polega to na tym, że zamykam oczy i wymazuję cię z pamięci.

(możesz mieć pewność, że to pełna wersja.)

Brak komentarzy: