piątek, 7 października 2011

naucz mnie rozumieć.

liście. wszędzie liście. jesienne, czerwone i złote.
różne, jak myśli. różne jak ja. 
i wiatr dowcipniś, co je
przegania. przepędza. rozgania. gubi. podrzuca. pomiata. rozdziera. unosi.
biedne liście.

biedna ja,
wiatr dowcipniś potargał moje włosy, moje myśli i moje życie.

cisza przebrzmiała i zamilkła.
(a chciałam na spokojnie.)

bach! bach! bęc! bębny i talerze grają dziką melodię.
furia! furia! furia!
żyj! skacz! tańcz! wyj! klaszcz! mów! śnij!  


lub znowu milcz.
a park zaśpiewa, ulica zaskrzypi, życie zaszumi.
zgrzyt, zgrzyt, pisk.
żyj, mała. żyj.


tam za rogiem, to nie on. to nie on. to nie on...
przestań go znajdywać w kałużach, w drzewach, w szybach, w ludziach. 
to nie on, maleńka. to nie on.
syk, syk, psyt. 

Brak komentarzy: