sobota, 3 grudnia 2011

" co porabiasz, mała?
kończę książkę. co u ciebie?
dobrze. zaraz wychodzę, mam coś kupić?
dziękuję, jesteś uroczy. chyba nic nie trzeba... bądź tak miły i przynieś gin. uwielbiam kolor jego butelki.
uwielbiasz to, co jest w środku. o której mam przyjść?
o 19. dobrze?
świetnie, do zobaczenia.
na razie.
pa, mała. "

Brak komentarzy: