środa, 22 lutego 2012

królowa karolina dostała korale od króla karola. czerwone. w prezencie z nieokazji. bo kocha.
powiedziała -dziękuję, miły.
uśmiechnięta, ucałowała jego powieki (ażeby nie widział, jak chowa je do szuflady - bo niegodne jej szyi)
skandal to przecież! korale dla królowej!
brylant jej się marzy.

och, biedny królu, zła to królowa, co nie docenia twych starań bycia zwyczajnym.
och, biedna królowo, to musi być straszne, że król chce dać miłość.

zuzanno.

Brak komentarzy: