...imienia nie pamiętam, wie pani. ale biega tu taki, jakiś nieprzytomny. za małego po drzewach skakał. dajmy na to, że to jacek. a może bartek? licho wie, dawniej imiona były mniej wymyślne, teraz to spamiętać nie idzie. niech będzie, że michał - matka moja by dopowiedziała, że w gacie się skichał. (na żarty mnie wzięło, a do śmiechu nie jest) imię to imię, byłby sobą nawet i bez niego. chciałam o nim chwilę, bo był tu i płakał. nie, no co pani, jak byk zdrowy. o to się nie martwię wcale. dopiero co wczoraj wypił pół litra czystej i latał. aż mu zazdrościł józek skoczności młodzieńczej. kaca mu nikt nie zazdrościł, takie jaja! o duszę się rozchodzi. ciemna taka. złe myśli ma jakieś. ale za to oczy... tak, oczy ma piękne. szczere. oczy dziecka. można by w nich utonąć i zostać, jak wrak na dnie morza. widzi pani, moja droga, on nigdy nie dorósł. naiwność niesie na rękach, jak skarb swój najdroższy. niech go piorun strzeli za to, że marzyć się nie boi. ma lat wystarczająco, by smakować kobiet, lecz brak mu odwagi, by zapuścić brodę i nieco osiwieć. to poczerniał w środku. za to o skurwysyństwo go oskarżać nie można, bo to kpina jawna i karą chłosty grozi. znałam niejednego, co na anioła pozował, a na grzechach sypiał. sam diabeł brzydził się takiego prześcieradła. ohyda i wstyd mówić. ale michał nie, on nie udaje, bo i po co. głupot namnożył po świecie, jak mało który i nie ukrywa tego. mało to razy widzieli go, jak na boga psioczył, bo na fajki nie ma? i on nie wypiera się w ogóle. zocha mówiła, że wstydu w nim nie ma i ojca się nie boi. ale gówno, za przeproszeniem, zocha o nim wie! on poznał ciężar pasa ojca i siłę liścia na obu policzkach. i respekt w nim wielki, szacunek ma i rozum jakiś. jego największą zbrodnią, jest miłość do kobiety, co to chodzić nie chce, bo buty pobrudzi. zaślepiony błazen. widzi pani, co to dzisiaj się dzieje na tym świecie. byleby chodzić zaczęła, to i on zjaśnieje w sobie.
no, ale nie ma co tu gadać, nie nasza to sprawa. niech młodzi się martwią.
a tu wiosna idzie, trzeba płaszcze pochować.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz