środa, 28 marca 2012

- dotknij... - wyszeptała. - chcę coś poczuć.
- gdzie mam dotknąć? - nie da się ukryć, zaskoczyła go. 
- wszędzie. - chwyciła jego rękę i zaczęła gładzić nią swoje ciało. - to jest mapa nieba, miły. zabłądź w kosmosie.

Brak komentarzy: