środa, 23 stycznia 2013

kiedy tylko próbuję napisać - gubię słowa. może, jak zacznę wirować w powietrzu, nauczę się tańczyć. może, jak krzyknę, z gardła wydostanie się śpiew.
tak wiele dróg... a wszystkie, jak na złość, wiodą w jedną stronę.
a ja dziś śniłam, że dałeś mi wiersze. i wszystkie - wyjątkowo - zrozumiałam.
mimo że ręce mam puste i myśli niepoukładane.

najgorsze, gdy kładę się spać, a pościel jest świeża i tyle w niej śmiechu.
bo rano już tylko żal i bród świadomości.

Brak komentarzy: