dusisz się, kochanie. i ja się duszę.
ja papierosem na szybko. ty brakiem tlenu.
ja ze słabości. ty też ze słabości.
i widzisz maleńka.
dusimy się razem. choć na pozór osobno.
łączy nas jedna linia tramwajowa, przeszłość polonistyczna
i sentyment do kaloszańskich targowisk.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz