blog.
poniedziałek, 12 grudnia 2011
"choć sklep zwał się 'przeszłość',a na półkach leżały wspomnienia, prozaiczne czy wulgarne dla jednego pokolenia, z biegiem lat przeobraziły się w magiczne i pretensjonalne".
o północy w paryżu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz