poniedziałek, 27 lutego 2012

- hej! -zawołał wesoło.
- cześć! - odpowiedziała.
- co tam?
- nic, tylko... - uśmiechnęła się figlarnie - zastanawiam się, czy mogę pocałować cię już teraz, na przywitanie, czy muszę poczekać, aż będziemy się żegnać?

Brak komentarzy: