poniedziałek, 27 lutego 2012

jak ja tobie, tak ty mi. do wewnątrz, na zewnątrz. z zachodu na wschód.
daleko do domu, blisko donikąd - mamy nie po kolei w głowach.
(cztery nogi, cztery ręce, dwie twarze i zero mózgu)
oszalałam. pojawiam się i... puf! już mnie nie ma.
a ty nie wiesz, nie wiesz, nie wiesz! (trele-morele, cóż za dziecinada)

bałagan tu, że mucha nie siada. dobrze mi jak pod sercem kiedyś, dawno, dwadzieścia lat wstecz.

co to za uczucie w dole brzucha? ach, kręcę się w kółko, kręcę się, kręcę się, kręcę - odleciałam!
aż dech mi zaparło. (wachlarzem po nosie)

pies na mnie szczeka, czego on chce. jeść mu dam, to się zamknie.
i do widzenia.

Brak komentarzy: