paradoksalnie, człowiek może się uzależnić nawet od tego, czego nie lubi.
ja uzależniłam się od tęsknoty. ona mnie nęka nocami i nie daje mi spać. towarzyszy mi, gdy piję kawę z dużego kubka w kwiatki. towarzyszy mi, gdy stwierdzam, że moja kawa jest gorsza ostatnio, bo nie on ją parzy.towarzyszy mi, gdy wyciągam telefon z małej torebki. towarzyszy mi, gdy gotuję jajka, a później je zjadam. nawet, gdy myję włosy, czekam na tramwaj, maluję oczy.
jestem więźniem. w najmilszym więzieniu na świecie.
bo w tej całej tęsknocie jest on. on jest tą tęsknotą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz