nienawidzę tego domu.
nienawidzę tej rodziny.
nienawidzę tego dnia.
tato, powiedz mi, jak się czujesz, gdy widzisz, że córka przez ciebie płacze?
czujesz się mężczyzną?
panem? głową rodziny?
w takie dni, jak dziś
boga nie ma w żadnym kącie.
nigdzie nie jestem u siebie.
i wstydzę się każdej łzy.
... ale one, jak na złość, nie chcą przestać płynąć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz